Pozostałe

Finansero – opinie i recenzja platformy. Sprawdź!

Zamieszczono przez KantoryWalut.pl

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez traderów jest impulsywne działanie, ale nie chodzi tylko o nieprzemyślane decyzje, jeśli chodzi o zakup lub sprzedaż opcji, ale jeszcze wcześniej – o wybór brokera. Finansero to marka wciąż dość świeża na polskim rynku, mająca nieco więcej opinii za granicą, kusząca kilkoma atrakcyjnymi cechami. Przyjrzyjmy się opiniom i sprawdźmy, czy potwierdzają one marketingowe twierdzenia twórców platformy.

Nowa platforma, sprawdzone narzędzia

Tym, co należy podkreślić na samym początku, jest przywiązanie Finansero do dość klasycznej koncepcji brokera. Ten serwis zdecydowanie nie stawia na rewolucję. To może oczywiście zniechęcić niektórych użytkowników, jednak dla większości – także bardziej doświadczonych traderów – jest w istocie zaletą. Prosta, czytelna, doskonale uporządkowana strona internetowa to pierwszy punkt dla serwisu, bo dzięki temu można z niego korzystać płynnie na każdym sprzęcie.

Jeszcze bardziej istotny jest fakt, że twórcy Finansero jako platformę handlową wybrali PROfit oraz jego wersję mobilną. Jest to znana, bardzo stabilna platforma, która daje spore możliwości, jeśli chodzi o personalizację każdej transakcji i całego portfela. Doświadczonym użytkownikom na pewno nie trzeba systemu PROfit przedstawiać, a tym mniej doświadczonym niech wystarczy stwierdzenie, że prawdopodobnie trudno byłoby znaleźć lepsze rozwiązanie.

Trzy najczęściej wymieniane wady z opinii Finansero

To, co jest najciekawsze w każdej recenzji, to uwagi krytyczne, bo też i one zwykle są najbardziej nagłaśniane. Użytkownicy zdecydowanie chętniej dzielą się uwagami, kiedy są niezadowoleni, więc wybraliśmy trzy – naszym zdaniem – najważniejsze zastrzeżenia, jakie przewijają się w opiniach na temat Finansero.

  • Brak konta demo. To prawda, Finansero nie oferuje konta demo. Twórcy platformy twierdzą, że jest ono pozbawione sensu, ponieważ traderzy, którzy nie inwestują swoich pieniędzy, tylko grają na pieniądzach wirtualnych, mają tendencję do podejmowania zupełnie innych decyzji niż wtedy, kiedy ponoszą realne ryzyko. Nie dysponujemy badaniami, które by to potwierdzały, ale argument brzmi logicznie. Przede wszystkim jednak trzeba powiedzieć, że użytkownicy Finansero zamiast konta demo dostaną ochronę pierwszych 10 transakcji, czyli będą musieli użyć własnych środków, ale nie poniosą ryzyka.
  • Niedoskonałe tłumaczenie serwisu. Opinie Finansero zawierają często krytykę pod adresem tłumaczenia. Fakt, niektóre zwroty brzmią dość nienaturalnie, ale nawet dla niedoświadczonego tradera raczej nie będzie to problemem natury użytkowej. Wydaje się całkiem prawdopodobne, że przynajmniej częściowo przy tworzeniu polskiej wersji wykorzystano tłumaczenia automatyczne i pozostaje mieć nadzieję, że te drobne niedociągnięcia, które się przy tym pojawiły, zostaną z czasem wyeliminowane.
  • Mało opcji kontaktu. Finansero jako podstawowy kanał kontaktowy poleca formularz na stronie. Jest też dostępny e-mail i cypryjski numer telefonu. Z jednej strony – faktycznie brakuje na przykład informacji o tym, w jakich godzinach można spodziewać się odpowiedzi konsultantów, z drugiej – to nie jest wcale niezwykła praktyka. Biorąc pod uwagę, że artykułów pomocy jest sporo, pewnie niewielu użytkowników będzie w ogóle miało potrzebę korzystania z supportu. Jest to więc pewna wada, ale jej znaczenie nie jest wielkie.

Pozostałe wady, które udało nam się wychwycić w opiniach Finansero, albo dotyczą jednostkowych przypadków, albo często w ogóle trudno potwierdzić, czy mogły wystąpić, w związku z czym nie można ich uznać za sensowne argumenty przeciwko wyborowi brokera.

Co podoba się autorom opinii Finansero?

Spora część opinii Finansero skupia się tak naprawdę nie na samym serwisie, ale w dużej mierze na platformie handlowej PROfit, czyli podstawowemu narzędziu, z którego korzystają traderzy. To stoi na naprawdę wysokim poziomie, ale jest wykorzystywane przez wielu brokerów CFD. Jakie są powody, żeby wybrać akurat Finansero?

  • Rozbudowany system kont. Wielu brokerów już od tego odeszło, oferując maksymalnie dwa lub trzy poziomy kont handlowych, natomiast na Finansero jest ich dziewięć. To pozwala brokerowi różnicować cenniki w zależności od poziomu zaangażowania użytkowników, tym samym żadna grupa nie musi utrzymywać pozostałych. Naszym zdaniem jest to korzystne także dlatego, że w takiej konstrukcji najbardziej ryzykowne narzędzia – w tym wysokie dźwignie – są dostępne tylko dla kont na wyższych poziomach, czyli w domyśle dla graczy o większym doświadczeniu.
  • Wiadomości. O ile te oczywiście są dostępne u wszystkich brokerów, na Finansero publikowane są też bardziej zaawansowane raporty i analizy. Z jednej strony pozwalają one być na bieżąco wszystkim aktywnym traderom, a z drugiej, pozwalają szybko nadrobić braki w wiedzy tym graczom, którzy na jakiś czas wycofali się z rynku i nie mieli czasu na bieżąco śledzić sytuacji.
  • Licencja i kontrola. Finansero jest prowadzone przez firmę mającą stosowną licencję cypryjskiego CySEC-u, co oznacza, że platforma podlega audytom, nadzorowi i musi realizować określone obowiązki w zakresie bezpieczeństwa środków klientów. Jest to tym istotniejsze, że ostatnio znów pojawiło się sporo nielegalnie działających brokerów.

Trzeba przyznać, że w opiniach dotyczących Finansero raczej nie ma punktów, które dotyczyłyby tylko i wyłącznie tego jednego brokera. To nie znaczy, że platforma nie ma cech charakterystycznych. Naszym zdaniem sporym atutem jest połączenie prostego interfejsu z zaawansowanymi narzędziami. Wielu twórców podobnych platform stara się na siłę nadać im ultranowoczesny charakter, co kończy się fatalnymi rozwiązaniami w dziedzinie UX, ciężką i nieprzejrzystą stroną. Tutaj całą robotę robią naprawdę potężne narzędzia, ale sam interfejs po prostu ułatwia korzystanie z nich.

Na jakie sposoby można ułatwić sobie inwestowanie na Finansero?

Swoją opinię chcielibyśmy oprzeć przede wszystkim na kryterium łatwości podejmowania trafnych decyzji. W przypadku Finansero mamy zabezpieczone kwestie prawne (licencja, jasna kwestia własności i regulamin, który jest koszmarnie długi, ale zrozumiały), więc to właśnie to, jak łatwo można będzie handlować, będzie miernikiem jakości brokera. Chcemy zwrócić uwagę na trzy narzędzia, dzięki którym Finansero może pomóc traderom.

Insider

Powiedzmy sobie szczerze, że nie ma tradera, który podejmuje same trafne decyzje. Nie ma też osób, które są w stanie być absolutnie na bieżąco z każdą nową wiadomością, przez co najlepszym sposobem na odczytywanie trendów jest patrzenie nie na ruchy pojedynczych kontraktów czy znajomych traderów, ale ruchu na całej platformie. Funkcją, która na to pozwala, jest Insider, czyli opcja podglądu aktywnych trendów na rynku. Znów – podążanie za większością też nie zawsze jest najlepszym sposobem na trafne inwestycje, jednak bardzo często jest to jedna z najważniejszych wskazówek, jakie może uzyskać doświadczony trader.

Autochartist

Autochartist to narzędzie analityczne znane nie tylko z Finansero, a pozwalające na automatyzację analizy technicznej. To w istocie zestaw rozbudowanych filtrów prawdopodobieństwa, narzędzie, które na podstawie danych historycznych potrafi lepiej niż sami traderzy opisywać zastaną sytuację. Autochartist na podstawie analizy zmienności, oporu czy trendów sugeruje oczekiwane poziomy zamknięcia i choć oczywiście nie są one nigdy wyznaczone ze stuprocentową dokładnością, jest to chyba najlepsze narzędzie tego typu dostępne na rynku i zdecydowanie lepsze niż umysł tradera.

Kalendarz ekonomiczny

Kalendarz ekonomiczny na Finansero jest dostarczany przez Investing.com, serwis, który zajmuje się agregacją danych finansowych z całego świata i przygotowuje doskonałe ich zestawienia. Oczywiście dostęp do danych archiwalnych czy bieżących to jedno, natomiast to, na co warto zwrócić szczególną uwagę, to dostępność w kalendarzu również prognoz wraz z oznaczonymi interwałami pomiaru wskaźników. Jest to narzędzie, którego obecność jest – naszym zdaniem – niedoceniana, a które pozwala lepiej planować portfel inwestycyjny w dłuższej perspektywie. Określanie bieżących i planowanie przyszłych poziomów zaangażowania pozwala rozsądniej handlować w perspektywie dłuższej niż tydzień lub dwa, a z kalendarzem jest to naprawdę dużo prostsze.

Dla kogo jest, a dla kogo nie jest Finansero?

Zanim powiemy, jaka jest nasza ostateczna ocena, musimy wyraźnie podkreślić, że naszym zdaniem Finansero, choć jest serwisem bardzo uniwersalnym, nie jest odpowiednie dla wszystkich. Przede wszystkim nie jest to platforma dla traderów, którzy jako pierwsi chcą mieć dostęp do wszystkich, choćby i eksperymentalnych funkcji.

Zarówno sam serwis, jak i wykorzystywane narzędzia, w tym platforma handlowa PROfit i Autochartist, są nowoczesne, ale rozwijają się stopniowo i raczej przez ewolucję. Może się więc zdarzyć, że pewne rozwiązania, które są testowane gdzie indziej, tutaj przenikną z pewnym opóźnieniem. To jednak nie oznacza, że teraz są one w jakiś sposób niedoskonałe – oferują stabilne, przewidywalne, ale rozbudowane środowisko handlowe.

Dziewięć poziomów kont handlowych sprawia jednak, że absolutnie nie jest to platforma wyłącznie dla początkujących i konserwatywnych traderów. To dynamiczne środowisko, w którym odnaleźć może się praktycznie każdy inwestor, który rozumie ryzyko związane z handlem CFD, ale akceptuje je i chce nim świadomie zarządzać. Można by powiedzieć, że jest to serwis dla traderów w pewien sposób dojrzałych i rozumiejących, co chcą osiągnąć, a nie dla graczy impulsywnych czy łatwo ulegających trendom.

Nasza opinia o Finansero

W skali szkolnej recenzja Finansero musi według nas zakończyć się wystawieniem piątki. Na szóstkę Finansero nie zasługuje przez różne drobne niedoskonałości, które co prawda nie utrudniają życia za bardzo, ale w pojedynczych przypadkach mogą sprawić, że traderom czegoś będzie brakowało. Co do zasady jednak jest to serwis stworzony w sposób przemyślany, z akcentem położonym na bezpieczeństwo, stabilność i przewidywalność. Może się wydawać dziwne, że akurat przewidywalność stawiamy wysoko w kontekście mocno nieprzewidywalnych kontraktów CFD, ale świadomość, że handluje się na platformie, która nie zmieni się z dnia na dzień nie do poznania, przynosi pewną ulgę.

Czy widzimy przyszłość Finansero wśród polskich traderów? Jak najbardziej, choć akurat tutaj miłym gestem byłoby faktycznie dokończenie tłumaczenia. Ale na płaszczyźnie technicznej czy oferowanych możliwości jest to bez wątpienia serwis, który mimo niedługiej obecności w sieci, może z powodzeniem rywalizować z najbardziej znanymi brokerami.

Z 10 chronionymi transakcjami na początku, teraz wszyscy mogą się przekonać, jak działa Finansero. Warto też pamiętać, żeby po jakimś czasie wystawić Finansero opinie. Będzie to pozwalało podejmować trafne decyzje o wyborze brokera kolejnym traderom i sprawi, że obraz serwisu w sieci będzie zdecydowanie pełniejszy.

Rate this post

O autorze

KantoryWalut.pl

Pomagamy w doborze najlepszych ofert wymiany walut w e-kantorach, piszemy na tematy rynków walutowych, poruszamy wszelkie kwestie związane z branżą kantorów online, tworzymy i publikujemy poradniki ukazujące w jaki sposób tanio, bezpiecznie i szybko wymieniać pieniądze w internecie.

Pozostaw komentarz