Pozostałe

Jaką walutę zabrać do Tunezji

Zamieszczono przez Marcin

Wirus Covid-19 z cała pewnością zmienił nasze wakacyjne plany. Jednakże za jakiś czas, wszyscy mają nadzieję, że uporamy się z tym problemem i znowu będziemy mogli podróżować po całym Świecie. I ponownie najpopularniejsze kurorty turystyczne zapełnią się spragnionymi słońca czy śniegu turystami. I za całą pewnością wielu z nich uda się do Tunezji. Ten położony w północnej Afryce kraj, kusi nas przede wszystkim pięknymi plażami i czystą wodą. Nie ma się więc co dziwić, że każdego roku odwiedza go wielu turystów – także z Polski.

Aby dobrze wypocząć na urlopie w Tunezji, musimy się do takiego wyjazdu przygotować. Dlatego min powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiednią walutę, aby bez problemu i po jak najniższych kosztach płacić w tym kraju. W Tunezji obowiązującą od 1960 roku walutą jest dinar tunezyjski. Dzieli się on na 1000 milimów. W obiegu możemy spotkać monety o nominale 10, 20, 50, 100, 200 milimów, 1/5, 1, 2 i 5 dinarów. Jeśli chodzi o banknoty, to w obiegu znajdziemy nominały 5, 10, 20 i 50 dinarów.

Czy w Polsce można kupić tunezyjskie dinary? Teoretycznie tak, chociaż jest to bardzo trudne, gdyż tylko niewielka część kantorów ma je w swojej ofercie. Musimy też zdawać sobie sprawę z tego, że kursy jakie te kantory oferują nie są zbyt korzystne. Dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup dolarów amerykańskich lub EURO (najlepsze kursy oferują kantory internetowe) i wymiana na miejscową walutę już w Tunezji. Oczywiście możemy także w tym kraju korzystać z naszych kart debetowych czy kredytowych. Musimy jednak pamiętać, że wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Bank który wydał nam kartę pobierze bowiem prowizję za przewalutowanie. Wymianę waluty zakupionej w Polsce na tunezyjskie dinary możemy dokonać zarówno w kantorach jak i w bankach. Znajdują się one w wielu miejscach ale pamiętajmy, że wybierając się nieco dalej od znanych kurortów, możemy mieć problem z ich znalezieniem. Na szczęście bardzo często akceptowane są w czasie transakcji dolary lub EURO, chociaż w takim przypadku ponownie możemy stracić na kursie.

Tunezja to piękny kraj, w którym można odpocząć i nabrać sił na kolejne miesiące pracy lub nauki. Musimy jednak pamiętać, że nie jest to kraj do końca dla turystów bezpieczny. Dlatego Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed udawaniem się w niektóre rejony tego kraju. Poniżej przytaczamy wpis znajdujący się na stronie internetowej MSW:

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże:

  • na pogranicze tunezyjsko-algierskie;
  • do Parku Narodowego Jebel Mgilla;
  • do Parku Narodowego Jebel Chambi;
  • na pustynię w południowej części kraju, z wyjątkiem miejscowości turystycznych: Tozeur, Nafta, Douz, Matmata oraz Tatawin wraz z okolicznymi ksarami (w promieniu 20 km);
  • na pogranicze tunezyjsko-libijskie.

MSZ odradza podróże, które nie są konieczne do gubernatorstw (wilajatów): Kafsa (Gafsa), Al Kasrajn (Kasserine) oraz Sidi Bu Zajd (Sidi Bouzid), gdzie z uwagi na pogarszającą się sytuację ekonomiczną często dochodzi do manifestacji, protestów społecznych i blokad dróg.

Na pozostałym terytorium Tunezji, MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności m.in. ze względu na zagrożenie terrorystyczne.

Należy podkreślić, że miejscowe siły bezpieczeństwa podejmują zdecydowane działania i od 2016 roku nie doszło w Tunezji do zamachu terrorystycznego wymierzonego w turystów. Niemniej jednak, w ocenie MSZ, zagrożenie zamachami terrorystycznymi utrzymuje się na terenie całego kraju.

Wysoki poziom niepokojów społecznych może skutkować manifestacjami, blokowaniem dróg, a nawet starciami ze służbami porządkowymi, w szczególności w zachodniej, środkowej  i południowej części Tunezji.”

O autorze

Marcin

Pozostaw komentarz